piątek, 25 stycznia 2013

Pomadki z Catrice

Cześć Wam!
Wiele szminkomaniaczek kojarzy na pewno pomadki z catrice
,,ultimate shine" 
Dziś postaram się Wam je przedstawić i coś o nich powiedzieć :)
Pierwszą pomadką jest moja ulubiona:
Catrice Ultimate Shine ,, 210 Kiss Kiss Hibiskiss"
Ma kolor mocnego, chłodnego, neonowego różu.
Którego widać na ustach z odległości kilku metrów :)
Co więcej dzięki mocy koloru podkreśla i powiększa optycznie usta 
(a chyba większość z nas dąży do tego efektu, prawda? :))

Catrice Ultimate Shine ,,210 Kiss Kiss Hibiskiss"
Tak oto prezentuje się na ustach:

Idealny kolor do chłodnej cery :)
Należy również pamiętać, że przy użyciu tego mocnego koloru, nie należy robić zbyt mocnego
makijażu oczu, bo będzie to wyglądać śmiesznie :P

Kolejna pomadka, mniej przeze mnie lubiana (z powodu denerwujących drobinek i 
koralowego koloru) 

Catrice Ultimate Shine ,,110 Shy Flamingo"





Piękny, mniej widoczny na ustach kolor niż poprzednik, ale równie fajny ;)
Typowy koral z drobinkami, dość fajnie wygląda latem, przy specyficznym makijażu.
Mimo iż jestem posiadaczką ,,ciepło zimnej" karnacji, to jednak lepiej wyglądam w zimnych kolorach (pewnie dlatego bo się nie opalam i mam jasną cerę)
Dlatego ten kolor stosuje rzadko, bo czasem wygląda na mnie śmiesznie.


Mniej optycznie powiększa usta, jednak fajnie je podkreśla ;)
Idealny na letni wypad na miasto, ale zimą jakoś nie pasuje.


Tak więc dwie pomadki dla dwóch dziewczyn o zupełnie innych karnacjach ;)
A jednak w Shy Flamingo też swego czasu wychodziłam, choć znacznie bardziej wolę 
Kiss Kiss Hibiskiss. Można stopniować natężenie koloru, na powyższych zdjęciach widzicie najmocniejszy efekt jaki można uzyskać :)

Ogólnie o pomadkach z Catrice:
Plusy:
-Można znaleźć pomadki jak i z drobinkami tak i bez (dla każdego coś dobrego :))
-Dają fajny, choć dość sceniczny połysk na ustach (na pewno nie naturalny, więc nie nadaje się na wszystkie wyjścia)
-Miła, kremowa, łatwa do rozprowadzenia konsystencja
-Nie podkreśla suchości ust (Przynajmniej jeśli nałożymy jej dużo)
-Dostępność
-Cena
-Ładne opakowanie
-Mimo kremowej konsystencji nie łamie się!
-Duży wybór kolorów
Cechy neutralne:
-Średnio utrzymuje się na ustach
Wady:
-Pomadki z catrice z tej serii, na pewno nie dadzą naturalnego looku! Nawet jasne kolory dość mocno podkreślają usta, poza tym połysk jest mało naturalny, i tak jak powiedziałam sceniczny! Dlatego nie każdemu się to spodoba, choć ja nie mam ku temu zastrzeżeń, to jednak wole o tym wspomnieć :)

Miałyście do czynienia z tymi pomadkami?
Pozdrawiam i zapraszam do komentowania :)


8 komentarzy:

  1. Nigdy nie miałam pomadki z tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. mam ten odcien i uwielbiam !<3 w połaczeniu z czarna kreska na oku jest piekna ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. miałam pomadki catrice jeszcze z tej starej szaty były fenomenalne...teraz gdy chcę jakąś kupić to dostaje inną w prezencie i zawsze to sie odkłada;P

    OdpowiedzUsuń
  4. pierwsza bajeczna, tylko nakładaj ją dbało, żeby nie wyjeżdżać poza kontur ust ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pierwszą mam i noszę ją praktycznie codziennie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pierwsza ma fajny, intensywny kolor.:P
    Będę zaglądać, obserwuję.:)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli nie przeczytałaś/łeś powyższej notki:
- Nie dodawaj komentarza
- Tym bardziej nie dodawaj komentarza w formie reklamy